Jak pokonać efekt „ślepoty bannerowej”?

Niech zadziała interakcja!

Jeżeli Twój banner będzie zachęcał użytkownika do kliknięcia i zostawienia przez niego wszystkiego co aktualnie robi, aby przejść na Twoją stronę – najpewniej nie zostanie podjęta przez niego żadna czynność.

A co jeżeli zachęcisz go do interakcji z Twoim produktem czy usługą bezpośrednio na bannerze? Istnieje większe prawdopodobieństwo tego, że użytkownik zaangażuje się w jakiekolwiek działanie. Chodzi o to aby dać użytkownikowi możliwość aktywności w zakresie naszych produktów czy usług.

Daj klientowi możliwość kliknięcia, odwiedzenia i odkrywania nowych rzeczy. Mogą to być pokazy slajdów, nowe video, dokument do pobrania, link do Facebooka, nowe „tweety”, zdjęcia na Pinterest, itp. – wszystko to będzie miało wpływ na zainteresowanie użytkownika.

Celem takiego zabiegu jest zachęcenie do odkrywania i dowiadywania się o produkcie, marce czy usłudze, a nie bezpośrednie zmuszenie do odwiedzenia strony internetowej.

Reaguj szybko!

Ponieważ tendencje i odczucia konsumentów stale ulegają zmianie, ważne aby cały czas je monitorować – chodzi o to aby robić to stale, a nie traktować jako dodatkową opcję.

Testy A/B są najlepszym sposobem na wyciągnięcie wniosków na temat oddziaływania bannerów na odbiorców. Jest to najlepsze wyjście, aby zniwelować „ślepotę bannerową”. Chodzi o tworzenie tego co zadziała, a pozbycie się elementów zbędnych.

Oto kilka czynników, które można modyfikować w zakresie testów A/B:

– układ
– zawartość
– wielkość
– rozmieszczenie na bannerze call to action
– odpowiednia nawigacja
– kolorystyka
– obrazy/zdjęcia

Przekaż konkretne i proste informacje!

„Ślepotę bannerową” możemy zredukować także poprzez tworzenie bannerów bardziej przypominających witrynę internetową, niż przekaz reklamowy. Dodatkowym atutem będzie umieszczenie interesujących i ciekawych treści konkretnie związanych z daną tematyką.
Chodzi nam przecież o zaciekawienie konkretnej grupy docelowej, która daje nam większą szansę na odwiedzenie strony czy zakup produktu przez klienta. Dodatkowym atutem będzie użycie prostych i niezbyt skomplikowanych grafik, zdjęć i czcionek, które swoim wyglądem nie będą przypominały reklamy –  dzięki temu nie zostaną one pominięte przez użytkownika.

Zaskocz!

Ślepotę bannerową można przezwyciężyć również poprzez wdrożenie układów, które są rzadkie i mogą zaskoczyć odbiorców. Oto jedna z praktyk na pokonanie banner blidness przez stronę BleacherReport.com:

Ślepota bannerowa przykład

Szpieguj ich!

Oczywiście nie dosłownie. Jest wiele sposobów na to aby „szpiegować” jak zachowują się użytkownicy na naszej witrynie. Wnioski wyciągnięte z takiego działania można wykorzystać przy restrukturyzacji elementów witryny – umożliwi to nam kierowanie działaniami odwiedzających naszą stronę. Możemy do tego wykorzystać funkcje jakie daje nam Google Analytics.

 

Zastosowanie bannera jest bardzo pomocne przy działaniach e-marketingu – ma ogromne znaczenie w kreowaniu sukcesu marki. Dlatego przed zamieszczeniem go na naszej stronie czy sklepie internetowym warto zastanowić się nad kilkoma kwestiami:

  • Jak można zachęcić użytkownika do interakcji z naszym bannerem?
  • Pod jakim kątem można ustawić testy A/B, aby otrzymać jak najwięcej informacji o naszych użytkownikach i ich upodobaniach?
  • Jak najprościej przekazać nasz komunikat?
  • Czy jest coś co może odróżnić nasz banner na tle strony?
  • Jak wykorzystać zebrane informacje o użytkownikach, aby zrestrukturyzować naszą stronę?

Jeżeli odpowiemy sobie na te pytania, na pewno zwiększymy skuteczność naszych kampanii. W odpowiednim miejscu umieszczony baner, z właściwym wykorzystaniem grafiki oraz zachęcający do kliknięcia, może przynieść bardzo pozytywne efekty.

0 Comments

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*